In the jewelry workshop

 

"W pracowni biżuterii" - to miejsce gdzie przedstawiamy techniki jubilerskie, informacje o materiałach, narzędziach, ciekawostki i przede wszystkim pracownie twórców biżuterii współpracujących z Galerią Olissima. Pozwalamy zobaczyć "od kuchni" jak tworzona jest unikatowa, autorska biżuteria artystyczna. 

Rosa Mejer

wyrób: wisior "Gaja"
materiał: srebro próby 925, bursztyn, rzemień
techniki: metaloplastyka, młotkowanie, praca ręczna

Wisior - matka, zrobiony w całości ręcznie ze srebra próby 925. Inspirowany afrykańskimi maskami. Głowa repusowana - pusta w środku. Srebro dla podkreślenia malarskości wykańczane na różne sposoby: drapane, oksydowane, polerowane. Tonacja złoto/ brąz/ srebro. Na szyi matki trzy luźno zawieszone naszyjniki.

Topienie i odlewanie srebra.
Granulat srebrny najwyższej próby topimy z miedzią w takich proporcjach by uzyskać próbę 930. Srebro topi się w temperaturze ponad 900 stopni, więc potrzebujemy do tej operacji  palnika gazowego, oraz tygla i wlewaka - aby otrzymać odlew.
 
W tym przypadku wykorzystałam wszystkie cztery wlewy różnej wielkości i otrzymałam całkiem ładne pręty. Trzeba je ładnie opiłować i wrzucić na walcarkę, żeby pomniejszyć ich średnicę.
 Przeciaganie drutu.
 
Domowej roboty przeciągarka do drutów. Z jednej strony płyty imadło do zamocowania przeciągadła, z drugiej wyciągarka samochodowa :)
 
Dzięki temu mamy sporo drutu różnej grubości, najcieńszy ma 0,25mm.
 Szkic projektu.
 
Praca będzie inspirowana afrykańskimi maskami. Oprócz drutu potrzebuję też blachy srebrnej i rurki z której można zrobić zawias.
 
Najpierw zrobiłam czapeczkę na kamień która będzie szyją kobiety, na niej zawisną też luźno trzy naszyjniki.
 Lutowanie.
 
Dwie blachy w repsuowane w lustrzanym odbiciu. Po złożeniu i zlutowaniu mamy głowę i możemy przejść do szczegółów.
 
Zasada w lutowaniu jest taka, że zaczynamy od twardszego lutu, który ma wyższą temperaturę topnienia i nie będzie nam płynął, co jest ważne przy pracy warstwowo i wielokrotnie lutowanej. Na samym końcu lutujemy szczególiki z najcieńszego drutu - w tym przypadku są to włosy gdzie między grubszymi pasmami ukrywają się pętelki z drutu 0,25mm.
 Płukanie i czyszczenie.
 
Po lutowaniu pracę oczyszczamy w kwasie i płuczemy. Szlifujemy wszystko przy pomocy pilników, papierów różnej grubości i gumek.
 Polerowanie, oksydowanie.
 
Zależy mi na uzyskaniu " dopracowanej surowizny" , dlatego we wszystkich miejscach które nie będą polerowane srebro wykończone jest wyłącznie pilnikami. Pani zoksydowana w kolorach złoto brązowych.
 Osadzanie kamieni.
 
 Gotowy wyrób.

 

Pracę tę można znaleźć w Galerii Artystki.